Obrzydliwy
Obrzydliwy to nie tylko estetyczna ocena. To stan ducha, który karmi się zgnilizną i brakiem nadziei. Jeśli chcesz, możemy pójść w stronę:
(więcej o szaleństwie i braku kontroli)
(więcej o smrodzie, fakturze i dźwiękach) OBRZYDLIWY
Mieszkanie na ostatnim piętrze starej kamienicy miało być okazją. Tanie, przestronne, z widokiem na dachy miasta. Ale to, co czaiło się pod podłogą, sprawiało, że "okazja" stała się . To słowo idealnie pasowało do tego miejsca – lepkie, brudne, wywołujące dreszcz na plecach.
Oto długi, mroczny szkic literacki oparty na temacie „OBRZYDLIWY”, eksplorujący tematykę rozkładu, moralnej zgnilizny i fizycznego wstrętu. Cień pod Podłogą Obrzydliwy to nie tylko estetyczna ocena
Postanowiłem zerwać część podłogi. Smród, który buchnął, był niemal fizyczną barierą. W szczelinach, w pęknięciach legarów, nie było kurzu. Było tam coś, co przypominało gnijący, czarny welur.
(zgnilizna jako metafora ludzkich czynów) Daj znać, który kierunek najbardziej Cię interesuje! Tanie, przestronne, z widokiem na dachy miasta
Z sufitu zaczęła kapać gęsta, ciemna ciecz. Pachniała słodko i mdło, jak przejrzałe owoce połączone z czymś, co dawno umarło. Plama na suficie rosła, przybierając kształty przypominające twarze – wykrzywione, niemające oczu, patrzące prosto na mnie.
